Manicure hybrydowy czy monofazowy – co wybrać?

Date: Kwiecień 4th, 2017

Piękne, zadbane dłonie to marzenie każdej kobiety. Nienaganny manicure, starannie położony lakier na paznokciach – brzmi wspaniale, jednak w natłoku pracy i domowych obowiązków nie zawsze jesteśmy w stanie wygospodarować czas na pielęgnację paznokci. Poza tym tradycyjny lakier jest dość nietrwały i szybko możemy zauważyć nieestetyczne odpryski oraz blaknięcie koloru. Na szczęście istnieją skuteczne sposoby radzenia sobie z tymi problemami.

Trwały manicure to synonim wygody. Dzięki niemu Twoje dłonie będą wyglądały estetycznie, a Ty na kilkanaście dni możesz zapomnieć o malowaniu paznokci. Jeszcze nie tak dawno decydowano się na niego jedynie w okresie wakacyjnych wyjazdów lub z okazji ważnych uroczystości. Obecnie jest niezwykle modny i powszechnie stosowany na co dzień, stanowiąc nieodłączny element wizerunku eleganckiej kobiety.

Jaką metodę wybrać? Przedstawiamy dwie najpopularniejsze.

Manicure hybrydowy

Jego największą zaletą jest ogromna trwałość w porównaniu do zwykłych lakierów, a nawet tych monofazowych. Ponadto paznokcie hybrydowe są znacznie bardziej błyszczące i cały czas wyglądają na świeżo pomalowane, a sam kolor lakieru jest bardzo mocno napigmentowany. Efekt utrzymuje się nawet do kilku tygodni – hybrydy ściąga się z powodu odrostu paznokcia, a nie odprysków czy innych uszkodzeń. Lakier hybrydowy, stanowiący połączenie żelu do manicure i lakieru do paznokci, nakłada się  na płytkę paznokcia, bez konieczności spiłowywania jej powierzchni. Hybrydy wyglądają naturalnie, a manicure świetnie prezentuje się zarówno na długich, jak i na krótkich paznokciach.

Jest to metoda dosyć czasochłonna, a sam proces można podzielić na kilka etapów.

Kiedy już nadamy odpowiedni kształt paznokciom i zadbamy o wypielęgnowanie otaczającego je naskórka, przystępujemy do jak najdokładniejszego zmatowienia powierzchni płytki – najlepiej przy pomocy bloczka polerskiego. Zapewni to hybrydzie lepszą przyczepność co, przełoży się bezpośrednio na jej trwałość.

Kolejnym krokiem jest przemycie paznokci oddtłuszczaczem, który dodatkowo oczyści je z powstałego podczas ścierania osadu. Jeśli nadal nie jesteśmy zadowoleni z efektu, możemy zastanowić się nad skorzystaniem z primera kwasowego – powinna to być jednak ostateczność, ponieważ zdecydowanie bardziej niszczy on paznokcie.

Następnie na płytkę nakładamy warstwę bazy, po czym poświęcamy od 2 do 4 minut na utwardzanie paznokci w lampie UV. Ważne jest, aby baza pokrywała całą powierzchnię paznokcia, ale nie zakrywała przy tym skórek, które go okalają, ponieważ może to w znacznym stopniu osłabić trwałość hybrydy (poprzez podchodzące powietrze).

Dopiero po tych wszystkich etapach nakładamy warstwę koloru, utwardzając ją następnie przez 2 minuty. Często nakłada się na nią drugą warstwę. Na koniec aplikujemy lakier nawierzchniowy, czyli nabłyszczacz, a po utwardzeniu przemywamy odtłuszczaczem.

Zabieg jest bezpieczny dla płytki paznokciowej, a nierzadko metodę tę stosuje się nawet w celu wzmocnienia paznokci i zapobieganiu ich rozdwajaniu.

Aby zdjąć hybrydy niezbędne, jest zastosowanie specjalnego preparatu – acetonu kosmetycznego. Najpierw wierzchnią warstwę lakieru delikatnie spiłowujemy, a następnie przykładamy do niej wacik nasączony preparatem i owijamy folią aluminiową. Po około 15 minutach możemy zdjąć lakier (kopytkiem, drewnianym patyczkiem) – powinien bez problemu odchodzić płatami od płytki paznokcia.

Manicure monofazowy

Świetną alternatywą dla powyższej metody jest manicure monofazowy. Monofaza to lakier hybrydowy, stanowiący połączenie bazy, kolorowego lakieru i tak zwanego topu – a wszystko w jednej buteleczce. Nie stosujemy już więc bazy ani topu oddzielnie, co znacząco skraca czas, który musimy poświęcić na pomalowanie paznokci. To niewątpliwa zaleta monofazy. Wystarczy lekko zmatowić płytkę, a potem nałożyć dwie warstwy lakieru, utwardzając każdą w lampie UV przez 2-3 minuty. I to w zasadzi tyle! Efekt pięknych, błyszczących paznokci utrzymuje się około 10 dni. Lakier ściąga się tak samo, jak w przypadku paznokci hybrydowych.

Co wybrać?

Obie metody dają bardzo podobny efekt, więc tak naprawdę wybór zależy od naszych osobistych preferencji i czasu, jaki możemy poświęcić na manicure. Warto także wziąć pod uwagę tempo wzrostu paznokci – jeśli rosną bardzo szybko, lepiej zdecydować się na monofazę. Jeżeli zależy nam na jak największej trwałości – postawmy na hybrydy, które ponadto lepiej sprawdzają się na paznokciach zniszczonych.